Projektowanie wnętrz w stylu pop-art – od czego zacząć?

pokoj1Pop art we wnętrzu oznacza odwagę, otwartość i jasność. Projektowanie wnętrz w tym stylu to balansowanie na pograniczu sztuki nowoczesnej i kiczu. Wnętrze zaaranżowane w takim stylu przeznaczone jest dla osób otwartych, odważnych i posiadających barwną osobowość. Nie wszyscy będą się komfortowo czuli w takim klimacie. Pop art to geometryczne wzory, mocne kolory i kreskówkowe motywy. Jak sama nazwa stylu wskazuje, wnętrze zaprojektowane w motywie pop art, będzie gwarancją wstrząsającego efektu.

Pop-art dla nieśmiałych

Jeżeli nie należysz do osób odważnych, które całe wnętrze swojego mieszkania są w stanie zaprojektować w stylu pop-art, warto postawić na mały akcent w takim charakterze. Umieść obraz sztuki stylizowany na pop-art w salonie. Najpopularniejsze są komiksowe postaci, lub zdjęcia w motywie art. Doskonale odświeżą wnętrze, a ich charakterystyczne, mocne kolory, sprawią, że będą bardzo przyciągały uwagę. Polecamy szczególnie obrazy Andy Warhola, który jest prekursorem pop-artu. Jego obrazy są jednymi z najpopularniejszych, wykorzystywanych do dekorowania wnętrz.

Podczas projektowania wnętrz w stylu pop-art, najważniejsza zasada to „nie przesadź”

Kolory panujące w pop-arcie to żywe i mocno nasycone barwy. Często są to kolory kontrastujące. Wystarczy już kilka plakatów i obrazów w tej stylizacji, aby pokój nabrał charakteru. Postaw na stonowane kolory ścian. Zneutralizują one efekt przerysowania, który można łatwo uzyskać za pomocą wyposażenia wnętrz w stylu pop-art. Projektowanie wnętrz w tym stylu bazuje na uzyskaniu „efektu wow” za pomocą kolorów, błyszczących dodatków oraz geometrycznych wzorów.

Wyposażenie wnętrza w stylu pop-art

Meble w tym stylu są futurystyczne i posiadają geometryczne kształty. Najbardziej charakterystycznym elementem, jest tworzywo, z jakiego powstają. Meble pop-art wytworzone są z plastiku. Z materiałem tym można łatwo uzyskać niepożądany efekt. Dlatego też, podczas projektowania wnętrza, trzeba być ostrożnym. Zamiast „efektu wow” można szybko osiągnąć „efekt kiczu”.

Dodaj komentarz